Wiadomości

Christie's ustanowił rekord aukcji dla najbardziej znanego leonardesque

Sam Leonardo da Vinci został uznany za autora obrazu, który nie był eksponowany od 1865 roku do połowy XX wieku.Dom aukcyjny Christie's ogłosił, że ustanowił nowy rekord świata dla dzieł Bernardino Luiniego - jednego z najsłynniejszych leonardeskov (czyli studentów i naśladowców Leonarda da Vinci). Łaskawy wizerunek świętego z gałązką palmową i książką został sprzedany za 1,2 miliona euro, ponad trzy razy więcej niż wstępne szacunki.
Ten obraz, którego opinia publiczna nie widziała od 1865 roku, pochodzi ze zbioru księżnej de Berry. Uważano, że jego autorem był sam Leonardo da Vinci, ale w 1956 roku historyk sztuki Angela Ottino della Chiesa opublikował monografię o Luini, gdzie zaprezentowano to dzieło.O Bernardino Luini (ok. 1480/82 - 1532) napisał, że "wziął od Leonarda tyle, ile pozwolił mu wchłonąć swoje korzenie". Artysta urodził się w Dumenszu na północy Włoch i przybył do Mediolanu z ojcem około 1500 roku. Luini był bardzo płodny, freski jego autorstwa zachowały się w wielu miastach we Włoszech. Ponieważ jego styl był bardzo bliski Leonardo, wiele dzieł Luiniego do XX wieku przypisywano Da Vinci. Czołowy historyk sztuki z Oxfordu, Matthew Landres, uważa nawet, że to on wykonał znaczącą część "Zbawiciela świata" - najdroższego obrazu na świecie - a Leonardo należy do "od pięciu do dwudziestu procent pracy".
  • Bernardino Luini, "Madonna of the Vine" (początek XVI wieku). Kolekcja prywatna
  • Bernardino Luini, "Madonna z Dzieciątkiem, Święty Jerzy i Anioł" (początek XVI wieku). Kolekcja prywatna
W ciągu ostatnich dwóch lat Christie's sprzedał na aukcji dwie prace Bernardino Luiniego - i obaj w Londynie. Panel "Madonna of the Vine" odszedł w lipcu 2016 r. Za 362.500 £, a rok później "Madonna z Dzieciątkiem, Św. Jerzym i Anioł" - za 173 tysiące.Również w Arthive: Dobre pytanie. Dlaczego "Madonna Litta" stała się przedmiotem dyskusji w przededniu 500. rocznicy śmierci Leonarda i co ma z tym wspólnego Boltraffio?

Sir Thomas Lawrence, "Portret Marii Karoliny de Bourbon-Sycylijczyk, księżna Berry" (1825). Pałac w Wersalu
"Święta z gałązką palmową i książką" była przeznaczona do domowej kaplicy, ale jej los jest pełen "białych plam" i jest niezawodnie znany dopiero od połowy XIX wieku. Panel należał kiedyś do Marii Karoliny de Bourbon, księżnej Berry (1798 - 1870). Była żoną siostrzeńca króla Francji Ludwika XVIII i matką hrabiego Henri Charles d'Artois, która zdobyła francuski tron ​​pod nazwą Henry V. Arystokrata zasłynął jako namiętny kolekcjoner i mecenas sztuki.

Naukowcy wierzą, że obraz Luini dostała wraz z wszystkimi meblami pałacu Vendramines na Canal Grande w Wenecji, który w 1844 roku kupił jej drugiego męża, księcia Ettore Lucchesi-Palli. A ponieważ w XIX w. Imię Bernardino Luini zostało prawie całkowicie zapomniane, dzieło o takiej jakości jak "Święta z gałązką palmową i książką" było uważane za dzieło jego nauczyciela. Arkhiv: przeczytaj nas w Telegramie i zobacz na Instagramie
Zgodnie z materiałami na oficjalnej stronie internetowej domu aukcyjnego Christie's i Artdaily