Wiadomości

Dostęp do tysięcy skarbów odkrytych przez Chicago Institute of Art

Chicago Art Institute oferuje teraz nieograniczony dostęp do dziesiątek tysięcy (a dokładniej do 44 tysięcy 313) obrazów ze swojego cyfrowego archiwum. Wydanie stało się częścią przeprojektowania witryny muzeum, a obrazy są licencjonowane na licencji Creative Commons Zero (CC0). Oznacza to, że muzeum zrzeka się wszelkich praw do dzieła na całym świecie, a ci, którzy sobie tego życzą, mogą kopiować, modyfikować, dystrybuować i wykonywać prace nawet w celach komercyjnych, bez pytania o pozwolenie.Ponadto Instytut Sztuki poprawił możliwość przeglądania obrazów, czyniąc je bardziej szczegółowymi niż wcześniej. "Pomyśl o pociągnięciach pędzla w Sypialni Van Gogha, uderzeniach węgla w" Talk of the Reapers "Charlesa White'a lub o niebieskich i zielonych muzycznych synestetycznych bogactwach Georgii O'Keefe - napisał dyrektor wykonawczy Michael Neot. również "doceni, w jaki sposób nasze narzędzia do wyszukiwania kolekcji ułatwiają pracę i znajdują dokładnie to, czego szukają".Zrzut ekranu strony wyszukiwania na stronie Instytutu Sztuki w Chicago Znany historyk sztuki Bendor Grosvenor, zwolennik otwartego dostępu do zdjęć, krytykujący instytucje brytyjskie za zbieranie obrazów pay-per-view, pochwalił muzeum w Chicago. Ale jednocześnie podkreślił, że jeśli instytucje takie jak Art Institute w Chicago "mogą sobie na to pozwolić, ponieważ pobierają opłatę za wstęp", muzea brytyjskie mają dodatkowe obciążenie finansowe w postaci bezpłatnego wstępu dla odwiedzających.

Grant Wood, "American Gothic" (1930). Chicago Institute of Art
Jednocześnie, jak przypomina ekspert, nie wszystkie muzea, które otworzyły swoje kolekcje za darmo, pobierają opłaty za wstęp. "Szwedzkie Muzeum Narodowe, które zezwoliło na wykorzystanie tysięcy swoich obrazów, zniosło teraz wynagrodzenie za wizytę. W związku z tym możliwe jest wprowadzenie zarówno wolnego wejścia fizycznego, jak i wolnego wejścia cyfrowego ", podsumował Grosvenor.

Zobacz także: Główne muzeum w Danii opublikowało swoją kolekcję w otwartym dostępieParyż Deszczowy dzień Gustave Kaybott1877, 212 × 276 cmNocne sowyEdvard Hopper1942, 84,1 × 152,4 cmNiedziela na wyspie Grand-Zhatt Georges Sera 1886, 207,5 × 308,1 cmStary gitarzystaPablo Picasso1904, 123 × 83 cmStosy pszenicy (koniec lata) Claude Monet1891, 60 × 100 cmPrzebity czasRene Magritte1938, 147 × 99 cmWykopyVillem de Kuning1950, 205,7 × 254,6 cmNiebieska i zielona muzyka George'a O'Keefe'a1919, 58,4 × 48,3 cm Przypomnijmy, że w lutym 2017 roku inna duża amerykańska instytucja, Metropolitan Museum w Nowym Jorku, sprawiła, że ​​wszystkie prace ze statusem "domeny publicznej" ze swojej kolekcji były dostępne online zarówno dla do celów komercyjnych. Po sześciu miesiącach muzeum odnotowało imponujące wyniki: witryna zwiększyła o 64% liczbę pobranych obrazów i 17% - całkowity ruch do kolekcji online. Użytkownicy, którzy przesłali zdjęcia, spędzili pięć razy więcej czasu niż zwykle na stronie Arthive: przeczytaj nas w Telegramie i zobacz na Instagramie
Na podstawie nowości Artnet. Główna ilustracja: Vincent van Gogh, "Bedroom in Arles (druga wersja)" (1889), Institute of Art in Chicago